VIII Łemkowiada - Zima w górach. Beskid Niski 01.2007

Miala być "Zima w górach", śnieg i mróz - była wiosna, błoto i słoneczko. Niemniej impreza była udana, wzięły w niej udział 43 załogi a sobotnia zabawa w Cukrowniku przejdzie do annałów zabaw braci off-roadowej - połączenie Łemkowskiego Sylwestra (Małanki) i zabawy karnawałowej dało niesamowitą mieszankę.
Tradycyjnie, jak na Łemkowiadzie, przygotowane były dwie trasy, łatwa czyli turystyczna i extremalna czyli karpacka. Impreza zaczynała sie w piątek wieczorem i dwie trasy prowadziły naokoło Wysowej, po miejscach dających uczestnikom niemało zabawy. Cała sobota to zwiedzanie Beskidu Niskiego i zabawy w błocie. Pogoda nas nie rozpieszczała i nie było śniegu - obie trasy były więc takie bardziej lajtowe niż wyczynowe. Wieczorem w Cukrowniku odbyła się moderowana (przez klasycznego DJ'a) zabawa noworoczna z szampanem i tańcami. Niedziela zaś to krótka trasa kończąca do Domu na Łąkach w Izbach skąd około godziny 13.000 uczestnicy rozjechali się do domów.
Zobacz zdjęcia Tomka Burdzego
