Namibia Safari 4x4 12.2006

Nasza grudniowa wyprawa do namibii dobiegła końca. Przeżylismy wspaniałą przygodę podróżując w kameralnym i zgranym gronie przez dwa tygodnie poprzez afrykański interior. Wyprawa nasza zaczęła się w Windhoek 2 grudnia 2006 skąd pojechalismy na przełęcz Spreetshotgate gdzie mieliśmy pierwszy nocleg. Dalej trasa biegła w kierunku pustyni Namib i jej najwyższych na świecie wydm a nocowaliśmy na campingu w Seseriem. Kolejny dzień to Seseriem Canion i długa pętelka na południe Namibii prowadząca do Guiseb Bridge w Namib Naukluft Park. Kolejny dzień to jazda przez Tsaobis Leopard Nature Reserve, Usakos i nocleg pod przepiękną górą Spitzkoppe. Następnie dojazd nad Ocean Atlantycki przez rezerwaty Welwisha Plants i Moon Landscape oraz nocleg na campingu w Swakopmund. Dzień następny to wycieczka do Walvis Bay, upalanie po nadmorskich wydmach, spotkania z foczkami i kopalnia soli morskiej. Dzień skończył się oczywiście w knajpie z owocami morza. Kolejny dzień to droga przez Skeleton Coast (faktycznie, sporo tam szkieletów) i dziki nocleg w buszu w okolicy Springbok Gate. Nastepny dzień to już Daarmaland, kąpiel w basenie Fortu Sesfontein i pierwsze wioski Himba. Nocleg mamy za Opuwo, także gdzieś w buszu. Dzień kolejny to ciężka trasa off-roadowa prowadząca nas do wodospadów Epupa Falls na rzece Ruacana. Mijamy wioski Himba, rozkoszujemy się jazdą na reduktorze. Wieczorem zamawiamy kolonialną kolację w miejscowej restauracji. Kolejny dzień to dalej uzywanie 4x4 - jazda wzdłuż Ruacany aż do Ovamba Nakambale Museum, gdzie nocujemy na campingu. Nastepny dzień - dojezdżamy wreszcie do Etosha National Park i widzimy prawdziwe dzikie zwierzęta Afryki: żyrafy, nosorożce, słonie, lwy, hieny itd. Cały nastepny dzień spędzamy także w parku, nocując na campingu w Okaukuejo. Następny dzień - zaczynamy powrót. Jeszcze tylko biwak przy śladach dinozaurów i dojezdżamy do Windhoek gdzie kończymy naszą wyprawę

Galeria zdjęć Piotra Florczaka

 

Relacja Cezariusza Stolarczyka "Czarusia" zamieszczona w numerze 3/2007 magazynu "Off-Road.pl"